Wydawnictwa książkowe
- Coyle J.J., Bardi E.J., Langley J. Jr., Zarządzanie logistyczne, PWE, Warszawa 2010.
- Krzyżaniak S., Cyplik P., Zapasy i magazynowanie (t. 1 i 2), Biblioteka Logistyka, Poznań 2007.
- Matulewski M., Konecka S., Fajfer P., Wojciechowski A., Systemy logistyczne, wydanie 2, ILiM, Poznań 2008.
- Rydzkowski W. (red.), Usługi logistyczne, ILiM, Poznań 2007.
- Skowronek Cz., Sarjusz-Wolski Z., Logistyka w przedsiębiorstwie, PWE, Warszawa 2008.
Strony internetowe
- stat.gov.pl
- mos.gov.pl
Czasopisma
- Madej M., Outsourcing – alternatywa strategiczna, Nowe życie gospodarcze nr 14/2007
- Polak K., Outsourcing pracowniczy skutecznie pomaga we wzmocnieniu siły sprzedaży, Gazeta prawna nr 106/2006.
- Sieńko A., Raport outsourcing. Procesy i ludzie, Businessman nr 08/2009
- Raport specjalny, Operator Logistyczny Roku, Eurologistics nr 6/2010
Bibliografia w pracy magisterskiej powinna być uporządkowana, kompletna i zgodna z zasadami przyjętymi na danej uczelni. Nie jest to jedynie lista książek wykorzystanych podczas pisania, ale formalny wykaz źródeł, na których autor oparł swoje rozważania, analizy i wnioski. Jej konstrukcja powinna umożliwiać czytelnikowi szybkie odnalezienie każdej pozycji i jednoznaczne ustalenie, z jakiego rodzaju materiałem ma do czynienia.
Najczęściej bibliografię dzieli się na kilka grup. Mogą to być: wydawnictwa zwarte, artykuły w czasopismach, akty prawne, raporty i opracowania instytucjonalne, źródła internetowe, materiały statystyczne, normy, dokumenty wewnętrzne oraz inne źródła wykorzystane w pracy. Nie każda praca będzie oczywiście wymagała wszystkich tych kategorii. Podział należy dostosować do rzeczywiście wykorzystanego materiału.
W przypadku prac z zakresu ekonomii, zarządzania, logistyki czy finansów często wystarczający jest podział na literaturę zwartą, artykuły naukowe i branżowe, akty prawne oraz źródła internetowe. Jeśli jednak znaczna część analizy opiera się na raportach, danych statystycznych lub dokumentach przedsiębiorstwa, warto wydzielić dla nich osobne części. Pozwala to zachować większą przejrzystość i pokazuje, z jakiego rodzaju materiałów korzystał autor.
Pierwszą grupę stanowią zwykle wydawnictwa książkowe. Należą do nich monografie, podręczniki akademickie, prace zbiorowe, publikacje pod redakcją naukową oraz inne opracowania zwarte. Pozycje powinny być ułożone alfabetycznie według nazwisk autorów. Jeśli dana publikacja nie ma wskazanego autora indywidualnego, a występuje pod redakcją naukową, można zastosować zasady określone przez uczelnię, na przykład porządkowanie według nazwiska redaktora.
Przy książce jednego autora należy podać co najmniej nazwisko i inicjał imienia autora, tytuł publikacji, wydawnictwo, miejsce i rok wydania. W niektórych systemach pomija się nazwę wydawnictwa, w innych jest ona obowiązkowa. Nie należy samodzielnie mieszać obu sposobów. Jeżeli w jednej pozycji podajemy nazwę wydawcy, w pozostałych książkach również powinna się ona znaleźć.
Przy książkach wieloautorskich należy zachować kolejność autorów podaną na stronie tytułowej publikacji. Nie powinno się porządkować nazwisk alfabetycznie wewnątrz jednej pozycji, jeśli wydawca wskazał inną kolejność. Ma ona często znaczenie, ponieważ może odzwierciedlać wkład poszczególnych osób w przygotowanie opracowania.
Jeżeli książka została wydana w kilku tomach, warto odpowiednio zaznaczyć, z którego tomu korzystano. Podobnie należy postąpić, jeśli konkretne wydanie różni się istotnie od wcześniejszych. Informacja „wyd. 2”, „wyd. 3 zmienione” lub podobna może mieć znaczenie, zwłaszcza gdy treść poszczególnych edycji została zaktualizowana.
W bibliografii można także umieszczać rozdziały z prac zbiorowych, jeśli właśnie one były bezpośrednio wykorzystywane. W takim przypadku należy podać autora i tytuł rozdziału, a następnie dane książki, w której został on zamieszczony. Nie zawsze wystarczy wpisać wyłącznie tytuł całej publikacji zbiorowej, szczególnie gdy poszczególne rozdziały zostały napisane przez różnych autorów.
Osobną kategorię powinny stanowić artykuły w czasopismach. W ich opisie należy podać autora, tytuł artykułu, nazwę czasopisma, rok, numer lub tom oraz – jeśli wymagają tego zasady – zakres stron. W przypadku artykułów naukowych warto zachować szczególną dokładność, ponieważ numer czasopisma i strony pozwalają szybko odnaleźć publikację.
Nie należy traktować artykułów prasowych i naukowych dokładnie tak samo, jeśli przyjęte wytyczne rozróżniają te rodzaje źródeł. Artykuł w czasopiśmie naukowym może być elementem podstawowej literatury przedmiotu, podczas gdy publikacja prasowa częściej pełni funkcję uzupełniającą, dokumentując aktualne wydarzenia, opinie lub praktykę gospodarczą. W bibliografii warto zachować taki podział, jeżeli źródeł obu rodzajów jest dużo.
Czasopisma branżowe mogą mieć szczególne znaczenie w pracach dotyczących logistyki, finansów, marketingu czy zarządzania. Często zawierają aktualne dane, analizy rynku oraz opisy praktycznych rozwiązań stosowanych przez przedsiębiorstwa. Nie powinny jednak całkowicie zastępować publikacji naukowych. Bibliografia powinna pokazywać, że autor korzystał zarówno z literatury teoretycznej, jak i z materiałów pozwalających odnieść teorię do praktyki.
Źródła internetowe wymagają znacznie dokładniejszego opisu niż samo wskazanie domeny. Zapis „stat.gov.pl” albo „mos.gov.pl” może być zbyt ogólny, ponieważ nie informuje, jaki konkretnie materiał został wykorzystany. Lepiej podać nazwę instytucji, tytuł dokumentu lub strony, pełny adres oraz – jeśli wymaga tego przyjęty system – datę dostępu.
Jeżeli student korzystał z konkretnego raportu Głównego Urzędu Statystycznego, lepiej wpisać do bibliografii ten raport niż samą stronę główną urzędu. Podobnie jest z ministerstwami, urzędami, organizacjami międzynarodowymi czy przedsiębiorstwami. Bibliografia powinna prowadzić do źródła informacji, a nie jedynie do ogólnej witryny instytucji.
W przypadku publikacji elektronicznych warto ustalić, czy materiał istnieje również jako raport, książka albo artykuł. Jeśli tak, należy opisać go przede wszystkim zgodnie z jego rzeczywistym charakterem. Sam fakt pobrania dokumentu z Internetu nie zmienia książki w „stronę internetową”, podobnie jak artykuł naukowy dostępny w wersji PDF nadal pozostaje artykułem.
W pracach prawniczych, administracyjnych, ekonomicznych i z zakresu zarządzania często pojawiają się akty prawne. Można dla nich przygotować oddzielną część bibliografii. W takim wykazie najczęściej umieszcza się ustawy, rozporządzenia, dyrektywy, decyzje i inne akty wykorzystane w pracy. Powinny być zapisane według jednolitego schematu, obejmującego tytuł aktu, datę jego wydania oraz miejsce publikacji.
Jeśli praca zawiera dużą liczbę dokumentów urzędowych, warto oddzielić akty prawne od raportów i innych materiałów instytucjonalnych. Uchwała, ustawa czy rozporządzenie mają inny charakter niż strategia rozwoju, raport roczny albo dokument programowy. Wyraźny podział pomaga zachować porządek.
Osobną kategorię mogą stanowić raporty i opracowania instytucjonalne. W przypadku takich materiałów nie zawsze występuje indywidualny autor. Wtedy jako autora można wskazać instytucję odpowiedzialną za przygotowanie dokumentu. Może to być GUS, NBP, Komisja Europejska, Bank Światowy, urząd miasta, przedsiębiorstwo albo organizacja branżowa.
Raporty należy opisywać równie starannie jak książki. Powinien pojawić się tytuł, nazwa instytucji, miejsce i rok publikacji oraz ewentualne dane dotyczące wersji elektronicznej. Jeśli raport ukazuje się cyklicznie, trzeba wskazać konkretną edycję lub rok. Sama nazwa raportu bez określenia, której wersji użyto, może być niewystarczająca.
W wielu pracach istotne miejsce zajmują dane statystyczne. Jeżeli korzystano z określonych baz danych, roczników lub zestawień, warto wydzielić je jako odrębną grupę źródeł albo opisać wśród materiałów instytucjonalnych. Należy podać źródło tak dokładnie, aby można było ustalić, skąd pochodziły analizowane dane.
W pracach z zakresu zarządzania i ekonomii pojawiają się także dokumenty przedsiębiorstw, takie jak sprawozdania finansowe, raporty roczne, regulaminy, instrukcje, procedury czy materiały wewnętrzne. Jeśli miały znaczenie dla analizy, również powinny zostać uwzględnione. Można dla nich przygotować osobną część bibliografii, na przykład „Materiały źródłowe” albo „Dokumenty przedsiębiorstwa”.
Szczególnej ostrożności wymagają materiały niepublikowane. Mogą to być prace doktorskie, niepublikowane raporty, materiały szkoleniowe, wystąpienia konferencyjne albo dokumenty przekazane bezpośrednio przez badaną organizację. W opisie należy wskazać możliwie dokładnie autora, tytuł, charakter materiału, instytucję oraz rok powstania.
Nie każda wykorzystana informacja musi jednak trafiać do tej samej części bibliografii. Jeżeli w pracy przeprowadzono wywiady, można przygotować osobny wykaz wywiadów. Podobnie w badaniach jakościowych można wskazać materiały z obserwacji, dokumentację badawczą lub inne źródła pierwotne. Konstrukcja bibliografii powinna odzwierciedlać charakter konkretnej pracy.
Ważnym problemem jest również kolejność pozycji. W obrębie większości kategorii stosuje się układ alfabetyczny według nazwiska autora. Jeśli autorem jest instytucja, bierze się pod uwagę jej nazwę. Jeśli brak autora, porządkowanie może odbywać się według pierwszego znaczącego wyrazu tytułu. Szczegółowe zasady należy dostosować do wytycznych uczelni.
Jeżeli w bibliografii pojawia się kilka prac tego samego autora, zwykle porządkuje się je chronologicznie, zaczynając od najstarszej albo najnowszej, zależnie od przyjętego standardu. Można również spotkać rozwiązanie polegające na zastępowaniu powtarzającego się nazwiska kreską, jednak w pracy dyplomowej często czytelniejsze jest ponowne wpisanie pełnych danych autora.
Jeśli ten sam autor opublikował kilka prac w jednym roku, niektóre systemy pozwalają stosować oznaczenia literowe, na przykład 2022a, 2022b i 2022c. Ma to szczególne znaczenie w systemach cytowań autor–rok. Przy tradycyjnych przypisach dolnych rozwiązanie może wyglądać inaczej.
Warto także zwrócić uwagę na zapis nazwisk zawierających człony złożone, przedrostki lub nietypową pisownię. Nie należy modyfikować nazwiska autora na potrzeby alfabetu. Jeśli pojawiają się wątpliwości, najlepiej sprawdzić sposób zapisu w katalogu bibliotecznym lub w samej publikacji.
Bardzo ważna jest zgodność bibliografii z przypisami. Przed oddaniem pracy warto przeprowadzić prostą kontrolę: każda pozycja wykorzystana w przypisach powinna zostać odnaleziona w bibliografii, jeśli taki sposób jest wymagany. Jednocześnie warto sprawdzić, czy w bibliografii nie znajdują się książki lub artykuły, które faktycznie nie zostały wykorzystane.
Bibliografia nie powinna być sposobem na sztuczne pokazanie większej liczby źródeł. Umieszczanie kilkudziesięciu publikacji, do których autor ani razu się nie odwołuje, może wzbudzić wątpliwości. Znacznie lepiej przygotować krótszy, ale rzeczywisty wykaz materiałów wykorzystanych podczas pracy.
Nie oznacza to jednak, że każda publikacja musi być cytowana wielokrotnie. Niektóre źródła mogą zostać wykorzystane tylko raz, na przykład do przedstawienia konkretnej definicji lub danych. Ważne jest, aby ich obecność w bibliografii odpowiadała rzeczywistemu sposobowi przygotowywania pracy.
Należy również kontrolować kompletność opisów. W jednej pozycji nie powinno brakować roku, w innej miejsca wydania, a jeszcze w innej nazwiska współautora. Tego rodzaju różnice sprawiają wrażenie przypadkowości. Najlepiej sprawdzać dane bezpośrednio na stronie tytułowej publikacji albo w wiarygodnych katalogach bibliotecznych.
Nie warto polegać wyłącznie na opisach znalezionych w sklepach internetowych. Mogą być skrócone, zawierać dane handlowe zamiast bibliograficznych albo pomijać istotne elementy. Sklep może być pomocny w odnalezieniu publikacji, ale nie zawsze powinien stanowić podstawę przygotowania jej opisu w bibliografii.
Ważnym elementem jest jednolita interpunkcja. Jeśli po nazwisku autora stosujemy przecinek, po tytule kolejny przecinek, a następnie nazwę wydawnictwa, powinniśmy zachować ten sam układ w całej bibliografii. Nie należy raz kończyć pozycji kropką, a raz jej pomijać, jeśli nie wynika to z określonego stylu.
Podobnie należy postępować z kursywą. Jeśli tytuły książek są zapisywane kursywą, wszystkie powinny wyglądać w ten sposób. Jeżeli nazwy czasopism zapisujemy kursywą, również trzeba zachować jednolitość. W pracach dyplomowych liczy się nie tylko kompletność danych, ale także redakcyjny porządek.
Bibliografia powinna być przygotowywana na bieżąco. Odkładanie jej na sam koniec pracy często prowadzi do sytuacji, w której student nie pamięta pełnych danych źródła, nie może odnaleźć konkretnej publikacji albo nie wie, czy rzeczywiście z niej korzystał. Znacznie bezpieczniej jest dodawać każdą pozycję w chwili jej pierwszego wykorzystania.
Pomocne może być prowadzenie osobnego pliku z bibliografią roboczą. Można wpisywać do niego wszystkie publikacje, które potencjalnie mogą przydać się w pracy, a następnie przed oddaniem dokumentu usunąć te, które ostatecznie nie zostały wykorzystane. Dzięki temu łatwiej uniknąć zagubienia źródeł.
W przypadku bardzo dużej liczby publikacji można również korzystać z programów do zarządzania bibliografią. Pozwalają one gromadzić dane, tworzyć grupy źródeł i generować bibliografię według wybranego stylu. Nie zwalnia to jednak z konieczności ręcznego sprawdzenia końcowego wykazu, ponieważ dane automatycznie pobrane z baz mogą zawierać błędy.
Przed ostatecznym złożeniem pracy warto przejrzeć bibliografię niezależnie od pozostałej treści. Najpierw można sprawdzić kolejność alfabetyczną, następnie kompletność danych, później interpunkcję i sposób wyróżniania tytułów. Taka wieloetapowa kontrola jest skuteczniejsza niż próba zauważenia wszystkich błędów podczas jednego czytania.
Dobrze przygotowana bibliografia pokazuje również jakość zaplecza źródłowego pracy. Jeśli dominują w niej aktualne monografie, artykuły naukowe, raporty i wiarygodne dane, wzmacnia to wartość całego opracowania. Jeżeli natomiast niemal wszystkie pozycje stanowią przypadkowe strony internetowe, może to świadczyć o zbyt słabej podstawie teoretycznej.
Nie ma jednej uniwersalnej liczby pozycji, która gwarantuje dobrą bibliografię. Wszystko zależy od tematu, charakteru pracy, kierunku studiów i wymagań promotora. Ważniejsza od samej liczby jest jakość i różnorodność źródeł. Kilkadziesiąt przypadkowych publikacji nie będzie lepsze od mniejszego, ale starannie dobranego zestawu materiałów.
Ostateczny układ bibliografii powinien więc odzwierciedlać zarówno formalne wymagania uczelni, jak i rzeczywisty warsztat autora. Powinien jasno pokazywać, z jakich typów źródeł korzystano, umożliwiać szybkie odnalezienie każdej pozycji i zachowywać jednolitą formę zapisu. Starannie przygotowana bibliografia jest nie tylko dodatkiem do pracy, ale jednym z elementów świadczących o rzetelności i dojrzałości całego opracowania.